12.11.2013

National Independence Day.

Photography: Justyna Woźniak | Dress: Anna Sancewicz | Editing: Yasid

Dzisiejszy dzień spędziłam nieco melancholijnie. Jesień jest prawdopodobnie moją ulubioną porą roku, dlatego wszelkie święta z nią związane wspominam bardzo dobrze. W każdym razie brakowało mi dzisiejszej celebracji, rogala świętomarcińskiego (dla niewtajemniczonych, jest to wyłącznie wielkopolska tradycja) oraz rodzinnej kawy. Jedyne, co przygotowałam ze względu na święto, jest grafika upamiętniająca wydarzenie. Następnie wpadłam z powrotem w londyński, modowy wir pracy. Suknia wieczorowa już jutro na blogu. Plany na następne lata rozpisane, oszczędności na czynsz odłożone, na święta z rodziną nie. Trzeba pracować ciężej! Stres stres stres.

It has been a melancholic day. Autumn is most likely my favourite season of the year, so I'm enjoying the feasts of this period. Today, I have been missing the celebration of the National Independence Day, as well as the traditional bagel and an afternoon coffee with the entire family. The only thing I did was the image in the memory of the event, then I got back to my working routine. Tomorrow, I will present on the blog the very recent gown I've designed for a client. Stay tuned!

1 komentarz:

Skomentujesz - odwiedź mnie ponownie - bardzo możliwe, że odpisałam ;)