11.12.2012

Future. Decisions.

Being quite not active recently on blog, I come back with a lot of enthusiasm and a lot of good news. As I wasn't sure about my fashion future before, now I am. After months of hard work and difficult moments, I've decided to move to London for studies. This Saturday I took the IELTS test and I am constantly working on my portfolio. Soon, I will send my application to Central Saint Martins and hope to be accepted. This will definitely cost me a lot of effort but there is nothing I want to do more than this. Keep your fingers crossed for everything, please :))

Also, I had an opportunity to take part in Off Fashion Festival as one of the contestants. It was a great experience and soon I will post a separate entry about the event.



Ostatnimi czasy nie byłam szczególnie aktywna na blogu, ale jak najbardziej aktywna modowo. To był bardzo burzliwy okres - ciężkiej pracy i podejmowania ważnych decyzji. Postanowiłam wyjechać na studia do Londynu i zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby rzeczywiście projektować w jednej ze światowych stolic mody.  Dlatego porzuciłam moje studia (dla zainteresowanych: japonistykę na UAMie), w ostatnią sobotę pisałam IELTS i intensywnie przygotowuję portfolio, by zostać przyjętą do Central Saint Martins. Jest to ten sam uniwersytet, który ukończył mój guru - John Galliano i wszechobecnie kochany Alexander McQueen. Plany są poważne i wszystko kosztuje mnie sporo nerwów, ale warto. Na pewno. Trzymajcie kciuki!

Ostatnio także wzięłam udział w konkursie Off Fashion i przedstawiałam tam swoją kolekcję, ale o tym przygotuję niedługo oddzielny post.


Jeszcze raz - trzymajcie kciuki, bo plany są szalone! :))




 

9 komentarzy:

  1. ambitne plany, trzymam kciuki że się uda! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu kochana, trzymamy kciuki mooocnooo!! Zawsze:) Wspaniałe plany, życzymy, aby wszystkie się spełniły!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe, jak się wie czego chce to będzie spoko, tak trzymać rybciu :>

    OdpowiedzUsuń
  4. a zdajesz najpierw na foundations czy od razu design?

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia Aniu :D Dab

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia, ta szkoła to spełnienie największych marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ambitne plany, trzymam kciuki bo marzenia warte grzechu. A co do offu, jakaś ty tajemnicza, a była szansa byśmy sobie poplotkowały i razem kawę tam wypiły :(.
    Za karę masz dostać się tam do tej szkoły i pokazać że Polka też potrafi !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki mocno i wierzę w Twój sukces. Pracowita dziewczyna z Ciebie, nie może się nie udać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam wszystkim z całego serca!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentujesz - odwiedź mnie ponownie - bardzo możliwe, że odpisałam ;)