13.10.2011

It's crazy! | „Komar Phenomenon” at Art&Fashion Festival

 1  Ogłaszam, iż moja pasja weszła na wyższy poziom zaawansowania. Założenie konta na maxmodels okazało się momentem przełomowym  - odzew ze strony młodych artystów wyrażających chęć współpracy zdecydowanie przekroczył moje oczekiwania! (Pomijając fakt, że niczego nie oczekiwałam ;)) W każdym razie zaangażowałam się w kilka ciekawych projektów, a teraz nic, tylko szyć! Najprawdopodobniej moja praca (lub prace) będzie na wystawie w listopadzie. Jestem szalenie podekscytowana. Oraz pod ogromnym wrażeniem młodych fotografów.

I'm happy to announce my hobby is getting more and more serious. Since I've registered at maxmodels.pl I've received many interesting propositions from young photographers. And probably you'll see one (or more) of my work at the exposition in November. So I'm really thrilled and... have a looot of work.



 2  AFF Open University. Dziś miałam okazję, siedząc parę metrów od redaktora naczelnego magazynu KMAG - Mikołaja Komara, wysłuchać jego bardzo pokrzepiającego wykładu. Zrobił na mnie duże wrażenie swoim ogromnym entuzjazmem oraz wiarą w ludzi. Biła od niego świeżość oraz chęć działania. Jeśli miałabym go krótko podsumować, powiedziałabym 'człowiek chodząca motywacja' ;)


Today, I had an opportunity to take part in AFF Open University and listen to the editor-in-chief Mikołaj Komar from KMAG Magazine. He impressed me a lot with his attitude :)

tu jezdem | here I am
przed wykładem | before the lecture

Komar
photos:  Łukasz Brześkiewicz


Przepraszam za tak krótką i płytką relację, teraz muszę zająć się realizacją projektów. Do usłyszenia niebawem! Z dużą ilością nowych zdjęć ;)
I'm sorry for such a short post, I really have to work hard now. See you later with new designs and photos!

P.S. Czy któraś z Was też tam była i tego nie zauważyłam?

11 komentarzy:

  1. tak ja byłam!:) i też zrecenzuję jak znajdę chwilę czasu, bo na prawdę było warto!:) świetny mężczyzna, chciała bym go bliżej poznać... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam za Ciebie mocno kciuki:)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Projektuj, projektuj, bo trzeba wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję! Również trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że konto na Maxmodels się przydaje :) Ten portal nie reprezentuje zbyt wysokiego poziomu, ale na szczęśćie, można tam znaleźć naprawdę fajych, zdolnych, kreatywnych ludzi! Strasznie żałuję, że nie mogę posłuchać wykładów w ramach AFF :(

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje, czekam na efekty współprac:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ła, ale się dzieje u Ciebie. Ja mam dość ograniczony dostęp do aparatu, dlatego nie mogę narazie wrzucić zbliżenia na jezusika. Ale wystarczy sobie wygooglać jezusa Banksy'ego i wyjdzie na to samo :P Oczywiście dzięki za pochwałę i wielce ciekawam efektów współprac. Cmok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i facet ma pomysły, jest redaktorem naczelnym itd. Spoko, nie mam nic przeciwko temu, a nawet jestem za. Jednak za nic nie rozumiem tych jego wystaw ze zdjęciami z imprez "okiem komara"! Ani to ładne, pomysłowe. Tylko tyle, że znane osoby są na zdjęciach. W tej kwestii Komar mnie bardzo drażni.

    OdpowiedzUsuń
  8. omg !!! jeszcze trochę i będziemy oglądać Twoje projekty na sklepowej wystawie w Twoim własnym sklepie w browcu !!!
    Dziewczyno oby tak dalej!!!!
    jaka płyta relacja ? napisałaś to z taką pasją i entuzjazmem i wszystko rozumiemy :D nic więcej nie trzeba!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. oh so cool!!! love it!



    xoxo from rome
    K.
    http://kcomekarolina.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba będę musiała przyzwyczaić się do tego tła, bo jestem niezłym zmarźluchem;)) cieżkie czasy nadchodzą;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Wam dziewczyny szalenie za tak miłe słowa!

    @WCZDL: cmok!

    @D: Rozumiem o co chodzi, Komar nawet wspominał o tym na wykładzie. Przejrzałam album z tymi zdjęciami, ponieważ użyczył go widowni i skłamałabym twierdząc, że był kiepski. Ale ja i fotografia to wciąż dwa światy, może dlatego mnie 'Okiem Komara' nie bulwersuje :)

    @Natalia Mocha: Kochana :*

    OdpowiedzUsuń

Skomentujesz - odwiedź mnie ponownie - bardzo możliwe, że odpisałam ;)