12.08.2011

Dior couture without Galliano - Fall 2011

The fact that John Galliano isn't going to design for Dior anymore, was very disappointing for me. Last haute couture show turned into a disaster because of Bill Gayetten. I hope Riccardo Tisci is going to be the next creative director of Dior and to compensate that ugly collection.


Nie ukrywam, że usunięcie Johna Galliano ze stanowiska dyrektora artystycznego domu Christiana Diora było dla mnie ogromnym ciosem. Pierwszym projektantem, który oczarował  mnie swoimi kolekcjami haute couture był Christian Lacroix. Niedługo mogłam się cieszyć jego twórczością bo niebawem zbankrutował. Po nim nastąpił Galliano - i totalne szaleństwo na jego punkcie. Ale o tym w późniejszych w postach.

Rzecz się stała okropna. Już pierwszy pokaz haute couture po dymisji Galliano jest daleki od tego, co pokazywał przez 15 lat pracy w domu Diora. Spotkałam nawet opinie, że to celowa prowokacja. Niektórzy nie są w stanie uwierzyć, jak można pokazać coś tak kiepskiego w jednym z najsłynniejszych domów mody na świecie. Ale stało się. Powstała kolekcja inspirowana cyrkiem i Pierrotem, pod którą podpisuje się Bill Gayetten. Mam nadzieję, że jego stanowisko jest tylko tymczasowe i obejmie je (jak plotkują największe magazyny modowe) Riccardo Tisci (dyrektor artystyczny Givenchy).





The beggining of the show was bad, but it got EVEN worst later. I have an impression that these garments were made of  the remains of fabrics from the other seasons.

Kreacja otwierająca pokaz wywołała u mnie negatywne odczucia. Niestety później już było tylko gorzej. Mam wrażenie, że te stroje zostały uszyte z resztek, które zostały po piętnastoletniej pracy Galliano. Żaden ze wzorów nie pasuje do drugiego, modelki wyglądają śmiesznie, a ozdoby we włosach - cóż - są banalne. Dior zawsze był dla mnie kwitesencją kobiecości, ta kolekcja tego nie oddaje.





For me it's H&M summer fashion, not haute couture garments. I was shocked to see it on the runway.

Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, gdy ujrzałam te dwie kreacje na pokazie haute couture. Przypominają mi plażową modę H&M-u. Zawsze łączyłam haute couture z ekstrawagancją, fantazją albo przynajmniej z nieziemsko drogimi tkaninami i elegancją. Nigdy nie przypuszczałam, że na takim pokazie zobaczę modelki paradujące w sukienkach maxi z przesadzonym makijażem, jako jedynym wyróżnikiem ekstrawagancji.




A model wearing this dress looks like a bride strewed by the enthusiastic guests with confetti. And that's all.
Oto pierwsza balowa kreacja, którą dziś zaprezentuję. Przypomina mi pannę młodą w przeciętnej sukni, obsypaną konfetti przez entuzjastycznych gości. I nic więcej.




Here we have a dress looking like made of dustbin liner. The white one has no shape. That's a scandal because Dior is famous of these shapely, full-feminine gowns.


No proszę, kolejne perełki. Pierwsza suknia to efekt wariacji na temat czarnych worków na śmieci. Może nie byłaby taka zła bez tego pirackiego kapelusza i serpentyn, ale ostatecznie jest. Biała zaś w ogóle nie nadaje kształtu. A to, co mnie zawsze zachwycało u Diora najbardziej, to duża dbałość o kobiecą sylwetkę.


Final dress. And no comment. (Poor Karlie!)
Finałowa suknia. Nie wymaga komentarza.


To compare, let me show you some garments from last haute couture collection designed by John Galliano. What a pity! 
Dla porównania, zamieszczę teraz kilka kreacji z ostatniego pokazu haute couture zaprojektowanego przez Johna Galliano. Pocieszcie oko po tych nieprzyjemnych widokach.




Ah John... :>

8 komentarzy:

  1. Ja mam takie wrażenie że kreacje są mocno przesadzone... Chociaż jak pisałam, nie znam się na tym:)

    A co do worków na śmieci- sama tworzyłam z nich "kreacje" więc nie uważam że są złe ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jak obejrzałam ten pokaz myślałam, że padnę ze śmiechu.! to co pokazał było jedną wielka KARYKATURĄ haute couture.. show pokazywało modę jak dla klaunów z cyrku.. zawiodłam się równie mocno, jak ty..

    OdpowiedzUsuń
  3. caly pokaz byl jak dla mnie zbyt groteskowy.
    kreacje przesadzone

    zapraszam do nas
    fashion-ache.blogspot.com

    xx K&M

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha tak też bywa..;p ja akurat lubię przepych, styl z ulic Mediolanu, i nie wyobrażam sobie założyć szortów z wysokim stanem bez paska..xd ale mimo wszystko tworzysz cudne rzeczy ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się dziewczyny że podzielacie moją opinię. Mam nadzieję, że jest ich w internecie coraz więcej i właściciele domu Diora zmienią dyrektora artystycznego.

    Co do groteski, przesadzonych kreacji.. Niech i takie będą. Galliano często prezentował surrealistyczne kreacje lub totalnie dziwaczne. Ale było to stylowe, ciekawe, było ściśle związane ze sztuką. A tu tego nie widać.

    @Mardi: dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kreacje przesadzone. Masz rację może szył je z resztek materiałów które mu zostały ?
    Nie podobają mi się :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz Słońce, że mi do mody daleko, ale kiedy zobaczyłam kreacje Galliano zestawione z najnowszą kolekcją, to nawet jako totalny laik zauważyłam ogromną przepaść między nimi.

    Ten czerwony płaszcz? Dałabym się za niego pokroić *.*
    (przepraszam za to wyżej - falstart)

    OdpowiedzUsuń

Skomentujesz - odwiedź mnie ponownie - bardzo możliwe, że odpisałam ;)