Krótko, zwięźle i na temat, co ostatnio się działo. Zacznijmy od rzeczy pozytywnych:
+ Już minął tydzień odkąd wysłałam aplikację wraz z portfolio na studia do Central Saint Martins i wszystko doszło na czas!
+ Szybko i sprawnie znów wzięłam się do pracy, tym razem nad linią torebek i... nie jest łatwo, ale na pewno ekscytująco.
+ John Galliano wraca do świata mody! Choć Mistrz już nie będzie prezentował swoich kolekcji w ramach paryskiego tygodnia mody, tym razem pojawi się w Nowym Yorku projektując pod imieniem Oscara de la Renty.
+ Pokaz Chanel Haute Couture każdego dnia zachwyca mnie coraz bardziej. Detale, jakimi raczy nas Karl Lagerfeld to prawdziwa uczta dla oka. Zresztą, sami zobaczcie:
 |
| vogue.fr |
Przyszedł czas na te mniej przyjemne wiadomości:
- Karl Lagerfeld wraz z innymi artystami promuje 20-letnią prostytutkę Zahię, której największym osiągnięciem są gorące relacje z francuską kadrą piłkarzy. Aktualnie dzięki ich pomocy projektuje autorskie kolekcje bielizny haute couture. Co jak co, ale po Karlu spodziewałam się trochę więcej.
- A propos ludzi, którzy nagle, bez wykształcenia decydują się na projektowanie mody, Honorata 'Honey' Skarbek zapowiedziała, że w tym roku będziemy podziwiać jej kolekcję. Can't wait ;)
- Dior haute couture. Latami podziwiałam kolekcje Johna Galliano dla domu mody Dior, a Raff Simons łamie moje serce.
 |
| vogue.fr |
A jakie są Wasze opinie odnośnie rewelacji prosto ze świata mody? ;)